Miłość i pieniądze

Cudownie byłoby, gdybyśmy mogli żyć tylko i wyłącznie dzięki gorącemu uczuciu. Niestety, w życiu potrzebne są również pieniądze. I tutaj zaczyna być już trudniej. Dopóki każde z partnerów mieszka osobno, i wydaje zarobione przez siebie pieniądze na własne potrzeby, może gospodarować je jak tylko chce. Oczywiście należy uwzględnić tutaj wszelkiego rodzaju wyjścia, randki, za które płaci zazwyczaj mężczyzna. Relacja ta zmienia się z chwilą, gdy podejmujemy decyzję o wspólnym zamieszkaniu, a następnie małżeństwie i założeniu rodziny. Wiąże się to ze wspólnym, rodzinnym już budżetem, z którego czerpiemy pieniądze tak na opłaty, jak również na inne, bardziej przyjemne wydatki. Dobrze, jeżeli oboje zarabiamy w miarę podobnie, nie kłócimy się z partnerem o to, z czyjej kieszeni wędruje więcej pieniędzy. Wszystko i tak gromadzi się we wspólnej, rodzinnej puli. Problem powstaje, gdy jedna strona zarabia znacznie mniej niż druga, lub w ogóle nie ma pracy. Taka sytuacja jest nie tylko wyczerpująca dla obojga pod względem finansowym, ale również psychicznym. Strona, która zarabia czuje się obciążona tym obowiązkiem, ma świadomość, że nie może pozwolić sobie na utratę pracy, gdyż to oznaczałoby brak jakichkolwiek domowych dochodów. Z drugiej strony, osoba nie posiadająca pacy czuje się gorsza, mniej warta, a także nie zdolna do znalezienia pracy na miarę jej ambicji i rodzinnych potrzeb. To niestety rodzi konflikty, które nieodpowiednio pokierowane mogą doprowadzić do rozpadu związku czy małżeństwa.

Witam Was na moim blogu! Mam na imię Michał i bardzo bym chciał, aby Wam wszystkim spodobały się moje wpisy! Od zawsze bardzo imponowało mi prowadzenie bloga, stąd decyzja o tym by go założyć! Podzielcie się w komentarzach co o tym myślicie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!