Przyzwyczajenie

Na początku każdy związek wygląda tak samo. Dwoje ludzi zakochuje się w sobie, świata poza sobą nie widząc. Zauroczenie dotyka ich całkowicie, sprawiając, że partner wydaje im się najwspanialszą i najdoskonalszą osoba na świecie. Trwa to kilka miesięcy, podczas których miłość i pożądanie unosi się w powietrzu, a każda wieczorna randka kończy się śniadaniem dnia następnego. Po pewnym czasie oboje zaczynają się do siebie przyzwyczajać, a gorące jeszcze niedawno uczucie zaczyna stygnąć, lub lekko przegrywać z codziennymi obowiązkami. Związek przeżywa wtedy swój pierwszy kryzys, który, jeżeli oboje nie będą pracować nam sobą, zakończy się. Dzieje się tak zazwyczaj około piątego miesiąca znajomości, kiedy to pierwsze, najsilniejsze zauroczenie przekształca się w prawdziwe, trwałe uczucie. jeżeli jest ono naprawdę szczere i mocne – przetrwa. Czasem również zdarza się tak, że nauczeni poprzednimi doświadczeniami partnerzy niepotrzebnie doszukują się negatywnych przesłanek w zupełnie błahych czynnościach i zachowaniach. Przyzwyczajenie do drugiego partnera nie musi wcale oznaczać znudzenie nim i mniejszą siłę uczucia. Bardzo często zdarza się tak, że przyzwyczajenie spowodowane jest uczuciem bezpieczeństwa i pewności co do drugiej osoby. W dojrzałym, dorosłym związku chcemy mieć pewność, ze ktoś będzie czekał na nas po ciężkim dniu pracy i przytuli nas w nocy podczas snu. Brak ciągłej ekscytacji oraz początkowego podniecenia nie oznacza znudzenia związkiem.

Witam Was na moim blogu! Mam na imię Michał i bardzo bym chciał, aby Wam wszystkim spodobały się moje wpisy! Od zawsze bardzo imponowało mi prowadzenie bloga, stąd decyzja o tym by go założyć! Podzielcie się w komentarzach co o tym myślicie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!