Wakacje – czas pracy

Wakacje. Dla osób mieszkających w Lublinie to czas poszukiwania wakacyjnej pracy. Przed studentami trudne zadanie zdobycia zatrudnienia na trzy miesiące. W gronie tym najtrudniej mają studenci dzienni. Oferty z lokalnych gazet obfitują w pracowników biurowych, przedstawicieli handlowych czy telemarketerów. Pracy w bród. Jeden telefon, rozmowa i zatrudnienie. W miejscu przyszłej pracy okazuje się jednak, że praca biurowa wykonywana jest poza biurem, przedstawiciel handlowy to zwykły akwizytor, a telemarketing jest pracą stałą z długoterminową umową. Pomimo niepowodzenia wiadomo już, czego należy się wystrzegać w dalszych poszukiwaniach. To, co pozostaje to praca na budowie czy przy remontach, niestety tylko dla mężczyzn. Studentkom zostaje kelnerowanie – oczywiście z doświadczeniem, czy praca w sklepie, gdzie także wymagana jest praktyka. Niestety, nawet spełniając wszystkie wymagania stawiane przez pracodawcę studentki dzienne nie są przyjmowane. Zakłada się, że studiując nie znajdą czasu za pracę. Po miesiącu bezowocnych poszukiwań można dojść do wniosku, że brak pracy jest karą za wyższe wykształcenie, a studia to przeszkoda w zdobyciu wymarzonej posady oraz w „robieniu kariery”. Niemożność zatrudnienia jest szczególnie frustrująca dla tych, którzy zostali z Lublinie właśnie po to, by pracować. Pozostaje powrót do domu lub praca dorywcza, jednorazowa, oferowana przez różnego rodzaju agencje zatrudnienia. Jeszcze kilka tygodni do nowego roku akademickiego.

Witam Was na moim blogu! Mam na imię Michał i bardzo bym chciał, aby Wam wszystkim spodobały się moje wpisy! Od zawsze bardzo imponowało mi prowadzenie bloga, stąd decyzja o tym by go założyć! Podzielcie się w komentarzach co o tym myślicie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!